Fiat

ogłoszeniaceny używanychwiadomościdealerzyforumczęściksiążkilinkitapetyopiniedekoder VIN
  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Regulamin    Grupy    Czat    Rejestracja 
  Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj    iboi - ogłoszenia

( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd



 
postów na stronie: 10 20 50
   Forum FIAT Forum Strona Główna -> ( Fiat Fiorino ) Porady, problemy techniczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaza118

Czytelnik



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 7
Skąd jesteś (miejscowość / region): Lublin
Posiadane auto: Fiat fiorino 1,7D 92r.
Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 23 Lip 2011, 19:59
Temat postu:

Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Witam serdecznie.
Czy mogłby mi ktoś powiedzieć gdzie sie zaczepić, tzn gdzie szukać problemu.

Otóż nie odpala mi moje fiorino, jedynie na popych jak juz na popych odpali sprawdzam miernikiem aku i alternator ładuje więc z tym jest okej, au tez jest okej bo już próbowałem na drugim i te same objawy.

Już mówie dokładniej o co chodzi zaczeło się od tego że zaczeła się grzać i dymić kostka w kolumnie kierownicy a dokładniej kabelek ktory idzie do włącznika świateł, szukałem zwarcia itd nic nie znalazłem pomyslalem wiec wina słabego połączenia więc ominełem kostke skręciłem na krótko i dalej się grzeje, ale to jeszcze nic, jest taka sytuacja :

włączone światła samochód odpalony i tak: wrzucamy wsteczny lekko zaswieca sie kontrolka od przeciwmgielnych wciaskamy hamulec kontrolka zapala sie bardziej dodam że dzieje się tak nawet jak wyciagne bezpiecznik od swiateł mgielnych wtedy przyciskiem sie nie da właczyć ale przy opisanej sytuacji jdnak sie zapala i to bez bespiecznika. Inna sytuacja swiatla wlaczone jedziemy do przodu chcemy skrecic w prawo wrzucamy kierunkowskaz i przy hamowaniu tuz przed zakretem kierunkowskaz nie dziala. Czysciłem wszytskie przewody - , sprawdzałem połączenia czy nigdzie nie zwiera itd i nic nie znalazlem problem dalej taki sam dodam jeszcze ze jak z tyłu zapalone są pozycyjne i włączymy prawy kierunek to swiatlo prawe miga na przemian z kierunkiem raz jedno raz drugie z lewej sie tak nie dzieje a nawet jak sie tak zdarzy to tak ze ciezko zobaczyc. O co chodzi gdzie szukac problemu moze w skrzynce bezpiecznikow ale co tam moglo sie stac ?

Jeśli ktos ma jakiś pomysł to prosze o rady wszytsko zrobie sam poniewaz z wyksztalcenia jestem mechanikiem ale elektryki za bardzo nie ogarniam po za tym nie praktykuje w zawodzie lecz mechaniczne problemy z fiorino zawsze uda mi sie rozwiazac samemu niestety nie wiem teraz co jeszcze zrobic dodam jeszcze ze jak zgasimy samochod i odrazu odpalimy to odpali ale jak poczekamy tylko kilkanascie sekund to tak jakby w tym czasie szybko cos rozladowywalo aku, chociaz dzisiaj mialem go calego zaladowanego pod garazem zgasilem go troche czasu trwal wyladunek i potem odpalil jednak po jakims czasie jazdy problem powrocil, nie wiem juz co to moze byc kontrolki czasami jakby mialy zaraz zgasnąc czasami swieca jak głupie dlatego myslalem ze to masa gdzies ale jednak nie. Aha przednie swiatla w czasie jazdy swieca jak trzeba.

Przepraszam że tak dużo i nie ladnie ale chcialem opisac jak nawiecej informacji.
Powrót do góry
motorobin

Stały Bywalec



Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 170
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Citroen C4 Grand Picasso 2.0 B 2008 r, Peugeot 206 1.4 B 2003 r, Ford Taunus 1.6 B 1980 r, Jeep Cherokee XJ 4.0 B 1989 r, Fiat 126 p 1989 r
Piwa: 6/0
Wysłany: Sob 23 Lip 2011, 22:41
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Witam
Dziś wszystkim podpowiadam sprawdź masę (wyczyśc połączenia z silnikiem i budą )
Rzuciłbym okiem (w Twoim przypadku) na kostke stacyjki .
Pozdrawiam
Powrót do góry
kaza118

Czytelnik



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 7
Skąd jesteś (miejscowość / region): Lublin
Posiadane auto: Fiat fiorino 1,7D 92r.
Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 23 Lip 2011, 23:20
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Tak jak mówiłem przeczyściłem przewody masujące i nic. a co do tej kostki i jest okej chyba ze chodzi o tą która jest w samej stacyjce którą obraca się kluczykiem bo ta ktora wychodzi ze stacyjki jest chyba okej jak to kostka podłaczona i tyle
Powrót do góry
dziadek1

Auto Maniak



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2011
Skąd jesteś (miejscowość / region): Brzozów
Posiadane auto: Grand scenic 1,9 dci r 2006
Piwa: 166/1
Wysłany: Nie 24 Lip 2011, 08:32
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Uważam, że grzanie przewodu przy stacyjce to gdzieś brak styku, natomiast pozostałe objawy to ewidentny brak masy, jak tu kolega pisał. Nie wiem gdzie te masy sprawdzałeś, ale trzeba sprawdzić masy lamp, ponadto nie wiem jak ty, ale ja mam takie panele masowe i tam czasem któreś połączenie zaśniedzieje i robi różne dziwne numery. To może również powodować spadek napięcia przy kręceniu rozrusznikiem i trudności w zapalaniu. Połączenie karoserii i silnika z masą?
Pozdrawiam
_________________
Pomogłem - napisz na koniec jak rozwiązałeś problem.
Powrót do góry
kaza118

Czytelnik



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 7
Skąd jesteś (miejscowość / region): Lublin
Posiadane auto: Fiat fiorino 1,7D 92r.
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 24 Lip 2011, 10:04
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Czyściłem przewody masowe przy lampach z przodu i z tyłu oraz główny od aku do karoseri, innych nie znalazłem, A co do tych paneli masujących to gdzie one sie znajdują ? Popatrze jeszcze te styki, ale przez te wybryki z kontrolkami to nawet nie wiem gdzie zaczac szukac tych zlych styków czy w przeciwmgielnych czy w swiatlach stopu czy w kierunkowskazach poprostu bede szukał aż znajde tylko jakbym jeszcze mógł prosić o informacje gdzie szukac tych paneli masujacych. Aha i dodam jeszcze ze po odpaleniu na popych i przygazowaniu kontrolki rozświetlają się potem znowu w czasie jazdy przygasają i tak dalej. Pozdrawiam
Powrót do góry
Reklama








Wysłany: Nie 24 Lip 2011, 10:04
Temat postu:

reklama


Powrót do góry
dziadek1

Auto Maniak



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2011
Skąd jesteś (miejscowość / region): Brzozów
Posiadane auto: Grand scenic 1,9 dci r 2006
Piwa: 166/1
Wysłany: Nie 24 Lip 2011, 19:07
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Mnie się zdaje że masz kilka problemów na raz. Ja to bym robił tak. Zapalił auto i zmierzył napięcie na biegunach akumulatora właczając kolejno światła, p/mieglne, hamulec i obserwując co się dzieje z napięciem. Jeżeli dojdziesz do wniosku że ładowanie jest w porządku, nic nie żre nadmiernie pradu (musisz to sprawdzać parę minut), akumulator w porzadku, to do przeglądnięcia rozrusznik, bo to zachowanie wyglada albo na złe połączenia, albo na szczotki lub tulejki. A takie odpalanie zaraz po zgaszeniu może mieć takie wytłumaczenie, że akumulator ma nawet ponad 13V, a jak chwilkę postoi to normalnie spada do około 12,4 i przy złym połączeniu te 0,6V ma duże znaczenie.
Tyle o odpalaniu. Natomiast takie świecenie kontrolek w tablicy raczej świadczy o braku masy. Dzieją się wtedy różne cuda, bo jedna kontrolka bierze masę przez drugą, a nawet przez dwie i wtedy świeci ta najjaśniej która jest najsłabsza.
Pozdrawiam
_________________
Pomogłem - napisz na koniec jak rozwiązałeś problem.
Powrót do góry
kaza118

Czytelnik



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 7
Skąd jesteś (miejscowość / region): Lublin
Posiadane auto: Fiat fiorino 1,7D 92r.
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 24 Lip 2011, 21:09
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


No dobrze dziekuje bardzo za rade wezme się za to i zrobie jak mówiłeś.
Jak już zrobie napisze czy sie udalo i czy znalazlem zrodło problemu.

Pozdrawiam
Powrót do góry
kaza118

Czytelnik



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 7
Skąd jesteś (miejscowość / region): Lublin
Posiadane auto: Fiat fiorino 1,7D 92r.
Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 30 Lip 2011, 19:12
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Przepraszam ze nie pisalem o tym czy udalo mi sie naprawic usterke wiem ze na forum nie jest to lubiane.

Udało się Smile Okazało się że przewody masowe to czysciłem a problem okazał się tkwić w gnieździe żarówki tylnych swiatel pozycyjnych wystarczylo wyczyscic papierem sciernym i wszystko dziala Smile Dziekuje bardzo wszytskim za pomoc Pozdrawiam Smile
Powrót do góry
kaza118

Czytelnik



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 7
Skąd jesteś (miejscowość / region): Lublin
Posiadane auto: Fiat fiorino 1,7D 92r.
Piwa: 0/0
Wysłany: Pon 01 Sie 2011, 16:55
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Musze odświeżyć temat.

Problem przygasających świateł i grzania przewodu znikną po wyczyszczeniu gniazda żarówki w tylnych swiatłach. Ale jednak jeden problem pozostał. Odpaliłem dzis na kable bo po ostatnim czasie aku byl rozladowany, myslalem ze to byla wina tego gniazda i braku masy ze aku nie ladował/rozlaowywal sie. Przejechalem sie kawalek kontrolki świeciły jak głupie, potem zgasiłem auto poczekałem kilkadziesiat sekund i okej odpalił bez problemu czyli aku alternator ladowal po za tym na mierniku 14 A bylo wiec alternator jest okej .
Jednak po dluzszym czasie postoju chcialem znowu odpalic przekrecam kluczyk i kontrolki grzania swiec czujnika oleju zapalily sie ladnie i powoli przygasly, nie moglem odpalic samochodu. Co to jeszcze może być ? przewody do rozrusznika? nie wiem juz naprawde . Macie moze jeszcze jakies pomysly ? moze przekaźnik świec żarowych ?

Pozdrawiam
Powrót do góry
dziadek1

Auto Maniak



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2011
Skąd jesteś (miejscowość / region): Brzozów
Posiadane auto: Grand scenic 1,9 dci r 2006
Piwa: 166/1
Wysłany: Wto 02 Sie 2011, 18:31
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Jak długo stał samochód ?. Sprawdzałeś czy na postoju nie "je" Ci coś prądu ponad miarę?
Jaki stan akumulatora? Rozrusznik nie ma czasem jakich zacięć? Po porządnym rozładowaniu akumulatora trzeba go naładować prostownikiem, małym prądem i długo. Alternatorem nie zawsze da się naładować.
Pozdrawiam
_________________
Pomogłem - napisz na koniec jak rozwiązałeś problem.
Powrót do góry
kaza118

Czytelnik



Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 7
Skąd jesteś (miejscowość / region): Lublin
Posiadane auto: Fiat fiorino 1,7D 92r.
Piwa: 0/0
Wysłany: Wto 02 Sie 2011, 19:42
Temat postu:

Re: ( Fiat Fiorino ) Coś rozładowuje aku, dziwne zachowanie elektryki itd


Już rozwiązałem problem. Dziwne bo miernik podczas pracy silnika pokazywal napiecie 14 V Ale jednak tak mnie coś podkusiło żeby podciągnąc pasek klinowy i teraz jest wszystko okej a pasek nie piszczal ani nic, teraz jest wszystko w porzadku Smile Pozdrawiam
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
   Forum FIAT Forum Strona Główna -> ( Fiat Fiorino ) Porady, problemy techniczne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1
Ogłoszenia sprzedaży - Fiat Fiorino »

Opinie o samochodach Fiat Fiorino - testy użytkowników »


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Popularne dyskusje w dziale: ( Fiat Fiorino ) Porady, problemy techniczne


Fiat

Punto

17 900

2011r.

123 000 km

pomorskie

Fiat

500

23 900

2011r.

129 000 km

mazowieckie

Fiat

Sedici

16 900

2007r.

213 000 km

lubelskie

Fiat

Doblo

53 800

2016r.

97 000 km

śląskie

Fiat

500

36 800

2018r.

5 000 km

śląskie





Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group



Partnerskie fora dyskusyjne: Mały Fan Klub    Seicento Fanklub    Barchetta Club Polska   



Serwis partnerski portalu www.auto.plSamochody to nasza pasja
Copyright © Profit 2003 - 2019 Created by idealneT and OM System