Fiat

ogłoszeniaceny używanychwiadomościdealerzyforumczęściksiążkilinkitapetyopiniedekoder VIN
  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Regulamin    Grupy    Czat    Rejestracja 
  Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj    iboi - ogłoszenia

( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera



 
postów na stronie: 10 20 50
   Forum FIAT Forum Strona Główna -> ( Fiat 126 & Bis ) Porady, problemy techniczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maluszek

Czytelnik



Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 3

Posiadane auto: Zepsuty maluch
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 31 Maj 2009, 19:48
Temat postu:

Maluch-naprawa od zera


Witam
Jestem posiadaczem fiata 126p, który przeleżał w garażu przez około 10 LAT!! Postanowiłem go naprawić. Wcześniej remontowałem silniki od rometów wsk mińków itp. Jestem małym majsterkowiczem który nie wie od czego zacząć. Chce kogoś prosić o rade od czego mam zacząć Shocked Zepsucie i w konsekwencji te długie lata nieużytkowania wynikały z rozładowanego akumulatora. W najbliższym czasie dokupię akumulator i sprawdzę czy silnik się kręci. Proszę o P O M O C Very Happy . PzDR:)
Powrót do góry
TAIF

Junior admin


Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 6440
Skąd jesteś (miejscowość / region): PolskaPółnocnaTcz.
Posiadane auto: Audi A6 1.9 TDI / YAMAHA 1.2 i 1.7
Piwa: 146/248
Wysłany: Nie 31 Maj 2009, 20:08
Temat postu:

Re: ( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera


m oże byc problem ; zardzewiałe cylindry, zapieczone pierścionki .
Na początek zalej na kilka dni cylindry naftą antykorozyjną lub innym odrdzewiaczem penetratorem nstp. delikatnie spróbuj obrócić ręcznie wałem .
_________________
Regulamin forum dyskusyjnego.










Tako rzecze Zaratustra:
W piwie siła, w winie mądrość a w wodzie zarazki.
Powrót do góry
Andy1991

Auto Maniak



Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 928
Skąd jesteś (miejscowość / region): Racibórz/Woj. Ślaskie
Posiadane auto: VW Golf III, Fiat 125p
Piwa: 99/0
Wysłany: Pon 01 Cze 2009, 15:27
Temat postu:

Re: ( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera


Nie zalewaj calych cylindrow, troche tylko psiknij WD40
sprawdz poziom oleju.
Ale i tak ten silnik dlugo nie pojezdzi bez remontu.
najlepiej gdybys go wyciagnal calego i rozkrecil na srubki i czasteczki, wyczyscil, wymienil co trzeba, i wtedy by byl jak nowy.
Skad jestes? bo mam rozne czesci do malucha.
Powrót do góry
TAIF

Junior admin


Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 6440
Skąd jesteś (miejscowość / region): PolskaPółnocnaTcz.
Posiadane auto: Audi A6 1.9 TDI / YAMAHA 1.2 i 1.7
Piwa: 146/248
Wysłany: Pon 01 Cze 2009, 15:56
Temat postu:

Re: ( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera


Trochę WD-40 to mało na zapieczone pierścienie oraz nalot rdzy na cylindrach.
Odnośnie rozebrania silnika na części pierwsze to jestem za...
_________________
Regulamin forum dyskusyjnego.










Tako rzecze Zaratustra:
W piwie siła, w winie mądrość a w wodzie zarazki.
Powrót do góry
maluszek

Czytelnik



Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 3

Posiadane auto: Zepsuty maluch
Piwa: 0/0
Wysłany: Pon 01 Cze 2009, 19:56
Temat postu:

Re: ( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera


Wałem ruszałem, wszystko chodzi chyba bez problemu? (Bez wkręconych świec). Ruszałem za pasek na dole silnika chyba klinowy, nie jestem pewien czy tak się nazywa ale chyba wiecie o co chodzi i wał się kręcił. wd-40 mam mogę zalać i tam jakiś odrdzewiacz też się znajdzie. Na rozebranie silnika to ja jeszcze nie jestem gotowy, nie połapie się w tym. Jeszcze nigdy nie grzebałem w silniku od samochodu. Mam pare książek, bardzo starych mniej więcej jest coś tam opisane. Pompę paliwową przeczyściłem. Gaźnik pewnie też trzeba koniecznie, troche się boję że coś poprzestawiam. A pro po akumulatora-Czy można go jeszcze naładowąć??? jak na razie tto dzięks za porady:))
Powrót do góry
Reklama








Wysłany: Pon 01 Cze 2009, 19:56
Temat postu:

reklama


Powrót do góry
Andy1991

Auto Maniak



Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 928
Skąd jesteś (miejscowość / region): Racibórz/Woj. Ślaskie
Posiadane auto: VW Golf III, Fiat 125p
Piwa: 99/0
Wysłany: Pon 01 Cze 2009, 21:35
Temat postu:

Re: ( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera


No to pal go Very Happy moze zagada Very Happy
rozebranie silnika to nic trudnego, jak sobie poukladasz czesci i srubki i masz jakies pojecie o mechanice to poskladasz.
jest tam kilka elementow ktore trzeba wiedziec jak ustawic, rozrzad, luzy zaworowe, gaznik itp.
jak masz blisko do mnie to bym Ci chetnie pomogl.
a co do aku to mozna naladowac prostownikiem, maluch ma aku 36AH chyba, wiec ladujesz 1/10 pojemnosci czyli pradem 3.6A, 3A wystarczy.
jak NIE jest to aku bezobslugowy to pamietaj zeby otworzyc korki z cel, bo Ci kwas z niego wyleci.
Pozdro, i szacun za to, ze ratujesz Polska motoryzacje Razz
Powrót do góry
maluszek

Czytelnik



Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 3

Posiadane auto: Zepsuty maluch
Piwa: 0/0
Wysłany: Pon 01 Cze 2009, 22:02
Temat postu:

Re: ( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera


W środku aku chyba brakuje troche płynu. Czy można tam dolać jakiejś wody destylowanej czy kwasu siarkowego?? Ja nie mam o tym pojęcia.
Jeszcze jedno pytanko dotyczące uszczelek ponieważ te stare się chyba już nie nadają: czy można je wycinać ze zwykłego kartonu? Zawsze tak robiłem w moich motorkach Very Happy . Jak nazywa się to tworzywo które można gdzieś dokupić w sklepie do robienia uszczelek?? Very Happy Very Happy Very Happy
Powrót do góry
archive_32

Przyjaciel Portalu



Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 405

Posiadane auto: Siena 1,6 16v 98r HL + sekwencja OMVL
Piwa: 32/7
Wysłany: Wto 02 Cze 2009, 16:38
Temat postu:

Re: ( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera


Kol. maluszek troszke wiary w siebie i będzie OK.Akumulator który stał 10 lat to złom -zasiarczony , jeśli dolewasz to tylko wody destylowanej . Z uszczelkami się nie baw to sprawy groszowe , skoro jednak pytasz odpowiadam , uszczelki cienkie są z kartonu technicznego , uszczelki grubsze są z preszpanu , natomiast na temperature np: wydech są ze zbrojonego gambitu z azbestem. powodzenia
Powrót do góry
Andy1991

Auto Maniak



Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 928
Skąd jesteś (miejscowość / region): Racibórz/Woj. Ślaskie
Posiadane auto: VW Golf III, Fiat 125p
Piwa: 99/0
Wysłany: Wto 02 Cze 2009, 21:55
Temat postu:

Re: ( Fiat 126 & Bis ) Maluch-naprawa od zera


stary aku i tak sie rozladuje za kilka dni, jak stal 10 lat to musi byc nowy.
Wycinanie uszczelek odeszlo do lamusa, za ok 40 zl masz komplet uszczelek do malucha, po co sie bawic w wycinanie? no i nie masz pewnosci czy taka wycinana uszczelka nie zacznie przeciekac po kilku dniach.
Ja jestem zdania, ze jak sie juz cos robi to sie robi dobrze, jak sie chce robic na odp....rdol to lepiej nie zaczynac.
_________________
Samo się zepsuło, niech się samo naprawi Very Happy
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
   Forum FIAT Forum Strona Główna -> ( Fiat 126 & Bis ) Porady, problemy techniczne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1





 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Popularne dyskusje w dziale: ( Fiat 126 & Bis ) Porady, problemy techniczne


Fiat

Linea

12 900

2007r.

196 975 km

kujawsko-pomorskie

Fiat

Idea

9 700

2004r.

191 000 km

lubelskie

Fiat

Punto

3 666

2001r.

181 356 km

śląskie

Fiat

Punto Evo

15 900

2012r.

140 000 km

śląskie

Fiat

Stilo

6 700

2003r.

249 000 km

lubelskie





Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group



Partnerskie fora dyskusyjne: Mały Fan Klub    Seicento Fanklub    Barchetta Club Polska   



Serwis partnerski portalu www.auto.plSamochody to nasza pasja
Copyright © Profit 2003 - 2019 Created by idealneT and OM System